Może wydawać się to nieprawdopodobne, ale marka Lanvin do tej pory nie miała swojego butiku w światowej stolicy mody. Pod koniec tygodnia ma się to zmienić.
Z niezrozumiałych względów Lanvin do tej pory nie spieszył się do otwarcia nowojorskiego salonu. Teraz jednak fanki projektów Albera Elbaza mają szanse wyszaleć się na zakupach. Butik przy Madison Avenue, będzie tak samo elegancki szykowny jak kolekcje marki. Ozdobią go miękkie kanapy i żyrandole w stylu art deco. Elba ma jedną nieocenioną radę dla przyszłych pracowników salonu:
Nie sprzedawać! Jedyne co chce zrobić dla kobiet, to sprawić by poczuły się piękne. Jeśli założą kreacje Lanvin i właśnie się tak poczują, same będą chciały mieć te rzeczy.
Mamy nadzieję, że tę strategię zaakceptował dział marketingu marki.